Aktualności

Logo funduszy europejskich
Logo fundacji orendż
Logo stowarzyszenia mistrzowie kodowania
Logo europejskiego funduszu rozwoju regionalnego

Jak to, już do domu? Przecież dopiero zaczęliśmy!

O tym, jak kodowanie wciąga uczniów i nauczycieli, rozmawiamy z Andrzejem Gułą, dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 1 w Blachowni, którą w „Zaprogramuj przyszłość” reprezentuje rekordowa liczba nauczycieli – aż dziewięcioosobowy zespół edukacji wczesnoszkolnej.

Data publikacji: 27/02/18

Skąd pomysł, by zgłosić się do projektu „Zaprogramuj przyszłość”?

Zostaliśmy osobiście zaproszeni. Sam projekt wydawał się nam interesujący, ale dostaliśmy też dodatkową propozycję – to u nas miały się odbyć szkolenia dla kilkunastu nauczycieli z okolicy.

W pana szkole w programie bierze udział rekordowa liczba osób – cały, dość spory zespół edukacji wczesnoszkolnej.

Udział w projekcie zaczęło dziesięć osób. Jedna z nauczycielek zrezygnowała w trakcie, ponieważ obawiała się, że nie podoła. Pozostała dziewiątka jednak dotrwała do końca i świetnie sobie radzi.

Czy takie obawy to był odosobniony przypadek? Czego dokładnie dotyczyły?

W naszej grupie jest kilka osób 50+. Jak sądzę, obawy dotyczyły tego, że dzieci okażą się wiedzieć o kodowaniu więcej niż nauczyciele. Uczniowie podchodzą do technologii bez najmniejszego strachu – eksperymentuj i dążą do sukcesu, nawet jeśli gdzieś po drodze popełniają błędy. Nierzadko przerastają nauczycieli.

Czy uczniowie nie poradziliby sobie zatem sami? Może w szkole wcale nie trzeba uczyć kodowania?

Nie do końca. W trakcie wspólnego programowania zachodzi ciekawa wymiana doświadczeń między dziećmi i nauczycielami. Uczniowie są na przykład dobrze obeznani z grami, również tymi, w których są ukryte jakieś elementy kodowania. My z kolei pokazujemy im możliwości, których oni jeszcze nie znają. Kiedyś graliśmy z dziećmi w statki - jak się nad tym zastanowić, również jest to forma kodowania. Przeprowadziliśmy też kodowane dyktando.

Jakie są efekty tej koderskiej wymiany doświadczeń?

Widać, że wraz z kodowaniem dzieci uczą się wielu innych rzeczy, zarówno strategicznych, jak logicznego myślenia, jak i tych podstawowych, na przykład rozróżniania kierunków prawo-lewo. Kodowanie pomaga w doskonaleniu najróżniejszych sprawności. Wprowadzamy je zarówno w ramach edukacji matematycznej, jak i na zajęciach muzycznych – przecież zapis nutowy to również rodzaj kodu.

Wiem, że specjalizuje się Pan w edukacji przyrodniczej i turystycznej. Czy tu też jest miejsce na kodowanie?

Oczywiście. Kiedyś w szkołach bardziej popularne były różnego rodzaju gry terenowe, podchody czy marsze na orientacje. Widzę je jako formę wykorzystania kodu – tyle że w ruchu! Mamy przecież określony cel „programu”, mamy kolejne „instrukcje”. Myślę, że rosnąca popularność kodowania sprawi, że powrócą te tradycje. 

W województwie śląskim właśnie zakończyły się ferie zimowe. Czy w tym czasie nauczyciele dalej kodowali?

Ferie wykorzystaliśmy na osobisty kontakt z trenerem, który jest opiekunem naszej szkoły. To była świetna okazja, żeby porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, materiałami i narzędziami, uzyskać trochę wskazówek i podpowiedzi, jak jeszcze lepiej prowadzić zajęcia. Warto podkreślić, że „Zaprogramuj przyszłość” to nie tylko program szkoleniowy. W naszym przypadku było to również wsparcie trenera podczas zajęć z uczniami – osobiście w trakcie pięciu godzin zajęć i przez Internet podczas kolejnych dziesięciu. Sprzęt, który uzyskaliśmy w projekcie, wykorzystujemy w szkole codziennie. Ciągle przekonujemy się, że to atrakcyjna i elastyczna formuła prowadzenia zajęć – nie od linijki do linijki.

Rozmowę zaczęliśmy od tego, że udziałowi w projekcie towarzyszyły początkowo pewne obawy. Czy to się zmieniło?

Tak. Nawet koleżanka, która zrezygnowała z udziału, zauważyła, że kodowanie nie gryzie i może być świetną zabawą. Prawie cała jej klasa bierze udział w zajęciach. Teraz dzieci same proszą, żeby na różnych lekcjach wykorzystywać to, czego nauczyły się na spotkaniach po lekcjach.

Co by pan powiedział nauczycielom i dyrektorom, którzy są zainteresowani kodowaniem, ale jeszcze trochę się wahają?

Po pierwsze, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Po drugie, i jest to argument, który najbardziej przekonał nauczycieli w mojej szkole, że na kodowanie jest miejsce nie tylko na zajęciach pozalekcyjnych, ale też w ramach realizacji podstawy programowej.

Zajęcia z kodowania w projekcie trwają 90 minut. Na początku wydawało się nam, że to strasznie długo. Myliliśmy się. Czas mija błyskawicznie. Dzieci dopytują się na koniec: „Jak to, już do domu? Przecież dopiero zaczęliśmy!”.

Bądź na bieżąco

AKTUALNOŚCI

27/08/18

Wracamy po wakacjach z konkursem ”Wakacje Dasha i Dota”!

Zapraszamy nauczycielki i nauczycieli uczestniczących w „Zaprogramuj przyszłość” do udziału w kolejnym  konkursie.

czytaj więcej

17/07/18

Wraz z postępem technologicznym zmieniają się także szkoły

O tym, jak mądrze włączać nieustannie rozwijające się technologie do pracy z uczniami, rozmawiamy z Michałem Wróblem, nauczycielem języka angielskiego i trenerem w projekcie „Zaprogramuj przyszłość”.

czytaj więcej

28/06/18

To, co robimy, roznosi się po świecie

O poszukiwaniu nowych rozwiązań i dzieleniu się nimi rozmawiamy z Karoliną Gaweł, nauczycielką edukacji wczesnoszkolnej i trenerką Mistrzów Kodowania oraz „Zaprogramuj przyszłość”.

czytaj więcej

Kontakt

dla nauczycieli z regionów:

tyskiego, legnicko-głogowskiego
częstochowskiego, piotrkowskiego

Anna Jędryczko
Stowarzyszenie Mistrzowie Kodowania
tel. 531 595 315
anna.jedryczko@mistrzowiekodowania.pl

gdańskiego, ełckiego, olsztyńskiego,
bydgosko-toruńskiego,
szczecinecko-pyrzyckiego

Krzysztof Jaworski
Stowarzyszenie Mistrzowie Kodowania
tel. 501 977 854
krzysztof.jaworski@mistrzowiekodowania.pl

dla edukatorów oraz dla mediów:

Anna Stawska
Fundacja Orange
tel. 571 265 542
anna.stawska2@orange.com

Logo fundacji zaprogramuj przyszłość
Logo stowarzyszenia mistrzowie kodowania
Logo fundacji rozwoju branży internetowej NETKAMP
Logo funduszy europejskich
Logo europejskiego funduszu rozwoju regionalnego