Aktualności

Logo funduszy europejskich
Logo fundacji orendż
Logo stowarzyszenia mistrzowie kodowania
Logo europejskiego funduszu rozwoju regionalnego

Kodowanie rozwija i uczniów, i nas samych

Z Zytą Dettlaff, nauczycielką ze Szkoły Podstawowej w Krokowej, rozmawiamy o tym, jak kodowanie, muzyka i język kaszubski przenikają się na lekcjach… i nie tylko.

Data publikacji: 25/04/18

Od kiedy kodujesz?

Można powiedzieć, że moja przygoda z kodowaniem oficjalnie zaczęła się we wrześniu ubiegłego roku. Wtedy w szkole dowiedzieliśmy się, że możemy wziąć udział w projekcie „Zaprogramuj przyszłość”. Muszę jednak podkreślić, że elementy kodowania już wcześniej były obecne w naszej pracy – tylko tego tak nie nazywaliśmy. Uświadomiła nam to Agnieszka Rudzik-Sawicka, trenerka Mistrzów Kodowania, podczas szkolenia.

Od razu poczułaś, że kodowanie to jest właśnie to, co chciałabyś robić z uczniami?

Muszę przyznać, że początkowo miałam obawy. Wydawało mi się, że jako typowa humanistka absolutnie się do tego nie nadaję. Bałam się też, że będę czegoś uczyć w niewłaściwy sposób. Myliłam się! Kodowanie daje radość nie tylko moim uczniom, lecz także mnie. Jeśli chodzi o błędy – widzę, że w kodowaniu możemy się dzięki nim wiele nauczyć i to nie jest nic złego.

Ważne jest też to, że mamy do kogo zwrócić się o pomoc. W tej chwili nauczycielami z mojej szkoły opiekuje się trenerka Monika Gnutek. Jest dla nas zawsze dostępna, konsultuje plan lekcji, cierpliwie wysłuchuje rozterek i udziela praktycznych wskazówek. Dla nas, laików, to bardzo ważna sprawa. Motywuje nas też do pracy i podpowiada konkursy, w których możemy wziąć udział i spróbować zdobyć coś dla szkoły.

Jak zareagowali twoi uczniowie na wiadomość, że będą się uczyć kodowania?

Od razu, już na pierwszych zajęciach w marcu, spodziewały się tabletów i robotów. A kodowanie to przecież nie tylko elektronika! Kodować można z kubeczkami, sznureczkami, na macie… Nie spodziewały się tego. Teraz natomiast kodowanie na macie to ich ulubiona forma zajęć. Szczególnie polubiły dyktanda graficzne. Świetnie odczytują kod pól na macie i jeszcze w trakcie próbują odgadywać, jaki obrazek powstanie.

A jakie są twoje ulubione ćwiczenia?

Zdecydowanie Makey Makey! Wygrywa nawet z robotami Dash i Dot. Zawsze chciałam uczyć muzyki, a dzięki Makey Makey możemy grać na owocach czy kubkach z wodą. Już za pierwszym razem, kiedy wprowadziłam takie zadanie, dzieci stworzyły melodie, które można było odczytać i spokojnie zaśpiewać.

Wykonaliśmy już wszystkie zajęcia zaplanowane w ramach Zaprogramuj przyszłość, ale nadal, jeśli tylko mamy wolną chwilę, wracamy do aktywności związanych z kodowaniem. Świetnie sprawdza się też ono, gdy trzeba podsumować jakąś partię materiału.

Jakie widzisz efekty po dwóch miesiącach pracy z kodowaniem?

Widać, że w tym czasie dzieci bardzo rozwinęły umiejętność logicznego myślenia. Inaczej podchodzą do rozwiązywania problemów. Chociaż w samym kodowaniu jedno stara się być mądrzejsze od drugiego, potrafią lepiej współpracować – razem dochodzą do fajnych wniosków, a gdy różnią się zdaniem, próbują osiągnąć kompromis. Pomagają sobie wzajemnie. Naprawdę polubiły też pracę w parach i trójkach. W starszych klasach będzie to bardzo, bardzo ważne!

Często jest tak, że dzieci już wcześniej kodowały, ale nie zdawały sobie z tego sprawy. Teraz zauważają elementy kodowania zarówno w grach, jak i codziennych czynnościach. Mówią na przykład, że „zakodują” drogę do domu. Łapią wszystko w lot i na przerwach same wymyślają nowe zabawy.

Niektórzy rodzice przyznają podczas zebrań, że teraz uczą się kodowania razem z dziećmi. Niektórzy robią w domu to, co wcześniej wykonywaliśmy w klasie. Inni wprowadzają elementy kodowania np. w zabawach ruchowych czy plastycznych.

Kiedy rozmawialiśmy po raz pierwszy, przygotowywałaś się właśnie do obozu z językiem kaszubskim. Czy na nim też kodowaliście?

Oczywiście! Zaprogramuj przyszłość jest przeznaczony dla nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej, ale ja uczę nie tylko w klasie trzeciej, ale też prowadzę zajęcia z kaszubskiego dla klasy czwartej i szóstej. Podczas tych lekcji widziałam, że uczniowie ze starszych klas zazdroszczą młodszym kolegom nauki kodowania. W związku z tym kodujemy po kaszubsku.

Ostatnio kodowaliśmy na przykład przepisy kulinarne. Zakodować można śpiew. Dobrze sprawdza się praca z robotami Dash i Dot – można nagrać dialogi i zakodować je, aby przywitały się po kaszubsku z wybraną osobą. Te zabawy czasami nie mają bezpośredniego związku z kulturą kaszubską, ale pozwalają urozmaicić zajęcia i odważyć dzieci do mówienia – bo duża część z nich rozumie ten język, ale niekoniecznie swobodnie w nim mówi.

A co robiliście na samym obozie?

Najważniejszą atrakcją były podchody ostatniego dnia, tuż przed wyjazdem. Dzieci musiały pokonać zakodowaną trasę i odnaleźć swojego zajączka wielkanocnego. Ponieważ mieliśmy tablety, zaprojektowaliśmy również w Scratchu kartki świąteczne – dzieci stworzyły własne duszki i zaprogramowały animacje. A wszystko to w trakcie bardzo aktywnego wyjazdu, podczas którego mieliśmy też nocny spacer do Diabelskiego Kamienia, gdzie poznaliśmy legendy Augustyna Dominika – naszego pisarza z Krokowej.

Jakie są dalsze plany związane z kodowaniem w twojej szkole?

W Szkole Podstawowej w Krokowej w programie bierze udział cały zespół uczący w klasach I-III, czyli siedem osób. Każda z nas stara się zaangażować jak najbardziej. Dużo ze sobą współpracujemy. Gdy mamy okienko, zaglądamy na cudze zajęcia. Wymieniamy się i pomysłami, i pomocami dydaktycznymi oraz sprzętem. Modyfikujemy i udoskonalamy wzajemnie swoje scenariusze.

Staramy się jak najlepiej wykorzystać wiedzę przekazaną przez trenerów i widzimy efekty. Podczas kursu otrzymałyśmy ogrom materiałów do wykorzystania. Będziemy to rozwijać przez lata! Dla nas koniec kursów w „Zaprogramuj przyszłość” to dopiero początek. Jestem przekonana, że takie projekty powinny być rozpowszechnione w jak największej liczbie szkół!

Co byś zatem powiedziała osobom, które jeszcze nie są przekonane do kodowania w szkole, bo np. się trochę boją?

Nie bójcie się! Nie odwracajmy się od nowości. Nauczyciel to zawód, w którym cały czas trzeba się rozwijać. W razie czego dzieci nam pomogą – technika idzie do przodu, ale one idą razem z nią. Nauka kodowania to rozwój zarówno umysłów dziecięcych,  jak i naszych, dorosłych.

I jeszcze po kaszubsku: Żëczã wszëtczim Wama szczescégò, zdrowégò i żëczlëwòtë, co parłãczi lëdzy na swiece. Wszëtczégò bëlnégô!

Bądź na bieżąco

AKTUALNOŚCI

28/09/18

Mamy Laureatów konkursu „Wakacje Dasha i Dota”! 

Oto Zwycięzcy wrześniowego konkursu o wakacyjnych przygodach Dasha i Dota.

czytaj więcej

25/09/18

5 pomysłów na Code Week w twojej szkole!

Europejskie święto pasjonatów programowania w edukacji już niedługo. W tym roku Europejski Tydzień Kodowania trwa od 6 do aż 21 października. 

czytaj więcej

25/09/18

Technologia to tylko narzędzie

O najciekawszych obserwacjach ze Scratch Conferencje na MIT, premierze nowej wersji Scratcha oraz tym, jakie pytania powinniśmy zadawać, wprowadzając nowe technologie w edukacji

czytaj więcej

Kontakt

dla nauczycieli z regionów:

tyskiego, legnicko-głogowskiego
częstochowskiego, piotrkowskiego

Anna Jędryczko
Stowarzyszenie Mistrzowie Kodowania
tel. 531 595 315
anna.jedryczko@mistrzowiekodowania.pl

gdańskiego, ełckiego, olsztyńskiego,
bydgosko-toruńskiego,
szczecinecko-pyrzyckiego

Krzysztof Jaworski
Stowarzyszenie Mistrzowie Kodowania
tel. 501 977 854
krzysztof.jaworski@mistrzowiekodowania.pl

dla edukatorów oraz dla mediów:

Anna Stawska
Fundacja Orange
tel. 571 265 542
anna.stawska2@orange.com

Logo fundacji zaprogramuj przyszłość
Logo stowarzyszenia mistrzowie kodowania
Logo fundacji rozwoju branży internetowej NETKAMP
Logo funduszy europejskich
Logo europejskiego funduszu rozwoju regionalnego